poniedziałek, 30 grudnia 2013

Przedrozdział

Lily ma wszystko - urodę, talent, kochającą się rodzinę i przystojnego chłopaka, Harry'ego. Jednak wizja świetlanej przyszłości rozpada się, gdy bohaterka spotyka tajemniczą postać, która ma za zadanie sprowadzić ją na planetę - Satera. Na owej planecie zacznie uczęszczać do specjalnej szkoły, gdzie nawiąże znajomość z miłą i nieśmiałą dziewczyną o imieniu Yvy, która zostanie jedną z jej najlepszych przyjaciółek. Dziewczyna dowiaduję się o swoich nadprzyrodzonych umiejętnościach i tego, że w jej żyłach płynie królewska krew, ale również i...ogień. Jej moc nazywana jest "oddechem" - posiada go prawie każdy mieszkaniec państwa Ignis, ale tylko jej oddech nabierze niebieskiego odcienia, po mimo tego, że wszyscy inni, będą mieć koloru czerwonego - to nie wszystko. Planetę Satera zamieszkują również ellurianie - istoty kochające zimno i śnieg, a ich państwo nazywać się będzie Zuri. Oba plemiona nienawidzą się z powodu odwiecznego sporu. O co tak naprawdę poszło? Dlaczego oddech Lily jest niebieski?
Czy nowe życie- pełne przygód, tajemnic i nierozwikłanych zagadek, okaże się lepsze od poprzedniego?
No cóż, czas pokaże...

Chciałabym podziękować dwóm dziewczynom, które dały mi sporo do myślenia. Just_a_Girl i Kate Stylees -->http://1d-my-little-mystery-girl.blogspot.co.uk/ . Jeszcze raz dziękuje za dobre rady ;D! Pozdrawaim serdecznie i gorąco.









12 komentarzy:

  1. Jejciu, jejciu. Nie mogę się doczekać c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ;)) Mam nadzieje, że was nie zawiodę, tylko muszę popracować nad błędami, także może mi trochę zejść nad napisaniem pierwszego rozdziału ;D
      Pozdrawiam ^^

      Usuń
  2. Jejku jak mi miło :) Ale naprawdę nie masz mi za co dziękować, bo to nic takiego, po prostu, gdy już coś komentuję to robię to szczerze, więc zamiast pisać, że jest super, byłam taką wredotą, że napisałam co mi się nie podoba ;p To jedynie dobrze o tobie świadczy, że potrafisz przyjąć krytykę (oczywiście taką, która nie jest bezpodstawna i która nie ma na celu jedynie dokopanie komuś, bo to nie krytyka, tylko zwykłe hejtowanie) i starasz się uczyć na błędach :) Nie zawsze też musisz kierować się wszystkim co mówię, bo nie jestem specjalistką i tak naprawdę aż tak dużo nie wiem ;)
    Dobra, teraz co do prologu ;) W sumie to bardziej przypominało mi to opis opowiadania niż prolog. Chodzi mi o coś takiego co umieszcza się np. na tylnej okładce książki, w sumie nie wiem jak to się nazywa i czy w ogóle ma nazwę (pewnie tak, ale kto by to wiedział, na pewno nie ja XD) ale to jedynie kwestia nazwy, więc tak naprawdę nie ma to dużego znaczenia ;) Wciąż są błędy ("nawiążę" zamiast "nawiąże", "oba plemiona" a nie "Oba plemienia"), mam też zastrzeżenie co do stylu (ależ ja upierdliwa co do tego stylu, co nie? XD) Zdanie "Czy nowe życie, okaże się lepsze od poprzedniego- pełne przygód, tajemnic i nierozwikłanych zagadek?" napisałabym raczej "Czy nowe życie- pełne przygód, tajemnic i nierozwikłanych zagadek, okaże się lepsze od poprzedniego?", bo przecież to co po pauzie odnosi się do tego nowego życia, a u ciebie wyszło trochę tak jakby to było określenie poprzedniego życia. Oczywiście każdy zrozumie o co chodzi, no ale jednak jest to błąd stylistyczny.
    Oprócz tego jest już naprawdę fajnie, zastanawiam się jedynie, czy przypadkiem nie zdradziłaś aż za dużo, ale może masz w zanadrzu wystarczająco niespodzianek, tak aby nie okazało się, że właściwie wszystko jest streszczone w tym wstępie i nic już nas za bardzo nie zaskoczy. Ty jesteś autorką, ty masz swój plan, więc nie mam pojęcia, może tak naprawdę wcale tak dużo nam nie zdradziłaś? ;) Po prostu chodzi mi to, że musisz być ostrożna ile zdradzasz, żebyś się nie złapała na tym, że wszystkie swoje pomysły zdradziłaś już na wstępie i nie masz nic nowego dla nas.
    Jej, jak zwykle się rozpisałam ;p Kończąc, jest naprawdę spoko, oczywiście, że czeka cię jeszcze trochę pracy, ale myślę, że dasz radę :) Życzę powodzenia i na pewno, jeśli nie regularnie, to co jakiś czas będę tu wpadać ;)
    Pozdrawiam xoxo
    P.S. W razie czego zawsze złapiesz mnie na twitterze: @Just_a_Girl_09 (jestem tam prawie że non stop, no chyba że nie ma akurat wolnego i siedzę w szkole... ;p)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błędy już poprawione ;3 Dziękuję za pokazanie mi tych błędów starałam się napisać bez, ale znowu nie wyszło ;/ Może z następnym rozdziałem lepiej mi pójdzie ;D Nieee to jest i tak duuuże streszczenie ;D Tak wiem o co ci chodzi ;D Bardzo dziękuję ;D Pierwszy rozdział (jak napisała Kate Stylees ) musi być wyjątkowy ;D I rzeczywiście czeka mnie duuuużo pracy ;))
      Pozdrawiam ^^

      Usuń
    2. Jeśli masz jeszcze dużo, dużo więcej do zdradzenia to już nie mogę się doczekać ;)
      Co do błędów to często samemu jest trudno je wyłapać, ponieważ ty to pisałaś i wiesz jak powinno być, dlatego czasami sprawdzając automatycznie czytasz poprawnie, mimo że wkradł się błąd. Musisz więc czytać bardzo powoli, dokładnie, skupiając się na każdym słowie, wtedy powinno udać się wytropić jeśli nie wszystkie, to większość :)
      (btw wcięło ci "ż' w "nawiąże" ;p)
      Życzę powodzenia w pracy, pozdrawiam serdecznie xoxo

      Usuń
    3. No dokładnie ;D Cieszę się, że mnie rozumiesz ;) Postaram się ;P
      Pozdrawiam gorąco ^^

      Usuń
  3. Zapowiada się ciekawie, nawet bardzo, bardzo ; ) Aczkolwiek w moim rozumieniu "prolog" wygląda inaczej. To, co nazwałaś prologiem, ja nazwałabym opisem książki, który znajduje się zazwyczaj na tylnej okładce, mający na celu zachęcić czytelnika do przeczytania. I Twój prolog tak właśnie brzmi. Mimo wszystko jestem ciekawa, co będzie dalej ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie się zapowiada i chyba będę stałym czytelnikiem bloga :3 Nie mam co do notki zastrzeżeń i czekam na dalszy rozwój akcji

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę powiedzieć że początek opowiadania bardzo mi się spodobał...dodaję ten blog do zakładek i...będę obserwować ciąg dalszy opowiadania...Beacia234

    OdpowiedzUsuń